Kawa świeżo palona od podstaw. Najlepszy sposób przyrządzenia, co ma wpływ na dobrą kawę?

Kawę możemy pić znakomitą lub byle jaką. To od nas zależy, na który wariant się zdecydujemy. Wybór nie jest trudny. Musimy tylko przestrzegać kilku prostych zasad, wtedy napar znajdujący się w naszej filiżance, zawsze będzie smakował wyśmienicie. Dzisiaj będzie więc kilka przydatnych porad.

Gdzie kupić najlepszą kawę?

Szerokim łukiem omijamy wielkie sklepy i hipermarkety. Tam nie znajdziemy dobrej kawy. Ziarna najlepszej jakości możemy kupić tylko w małej palarni. Dlaczego? Bo pracują tam profesjonaliści i pasjonaci zarazem, którzy uwielbiają kawę. Wiedzą jak wielką przyjemność sprawia picie czarnego napoju. Dlatego sprzedają wyselekcjonowane ziarna, które sprowadzają od zaufanych i sprawdzonych dostawców. Szukacie pestek kawowca z górnej półki? Tam jej znajdziecie. Kawę trzeba przyrządzać z ziaren świeżo wypalonych. Wtedy smakuje najlepiej. Każdy szanujący się właściciel palarni, umieszcza wzmiankę o dacie palenia na opakowaniu. Gdy brak takiej informacji, to lepiej zrezygnować z zakupu. Nie ma też potrzeby, aby robić duże zapasy kawy. Kupujmy tyle, ile jesteśmy w stanie wypić w ciągu kilku dni. Zresztą nie ma nic wspanialszego niż częste wizyty w miejscach, gdzie możemy nabyć dobrej jakości ziarna. Każde z nich charakteryzuje się tym, że od progu witają nas odurzające zapachy kawowych aromatów. Niestety często brak nam czasu, aby odwiedzać takie atrakcyjne miejscówki. Co wtedy? Siadamy przed komputerem i zamawiamy online. Kilka kliknięć i dzień później dostajemy wybrane przez nas produkty.

Jaki sposób parzenia kawy wybrać?

Największy błąd, jaki można popełnić, to tak po prostu zalać kawę gorącą cieczą. Napotkać można oczywiście zatwardziałych tradycjonalistów, którzy preferują picie tylko „zalewajki”. Mają do tego pełne prawo. Nikt im nie broni. My jednak nie idźmy tą drogą. Temperatura wody używanej do przyrządzenia czarnego naparu, powinna oscylować pomiędzy 88 – 92°C. Wrzątek działa niezwykle destrukcyjnie na nuty smakowe oraz aromaty. Zaparzona w ten sposób kawa, staje się niestety nijaka. Metod przyrządzenia kawowego naparu jest kilka. Którą wybrać? Tę, którą najbardziej lubimy. Warto jednak eksperymentować. Im więcej sposobów parzenia kawy wypróbujemy, tym mocniej wgryziemy się w temat. Nasze poszukiwania będą skutkować coraz to nowymi i nieoczekiwanymi doświadczeniami, które sprawią, że staniemy się kawowym guru. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby mieć parę ulubionych patentów, jak przygotowywać małą czarną. Pomocnych urządzeń w przyrządzeniu kawy jest sporo. Nie ma sensu kupować sprzętów, które są tanie. Niska cena nigdy nie idzie w parze z trwałością. Nie ma nic gorszego niż kawiarka, która „wystrzeli” nam podczas parzenia czarnego napoju i przyspieszy pomalowanie ścian w kuchni. Pół biedy, jeśli rozważaliśmy taką opcję. Jak remont nie był planowany, to smuteczek.

Parzenie kawy w dripperze Kalita
Dripper Kalita kupisz tutaj

Dość nieskomplikowanym urządzeniem jest French Press. W dużym uproszczeniu to szklana tuba, z tłokiem w środku, którym dociskamy fusy. Klasyka, elegancja i prostota w jednym. Jeżeli chodzi o dostępność różnorodnych dripperów, to jest ich do wyboru, do koloru. Czyli ogrom. Do każdego niezbędny jest papierowy filtr. Jeśli chcemy być eko, a chcemy, to kupujemy takie z recyklingu. Bardzo niedocenianym rozwiązaniem jest wietnamski zaparzacz Ca Phe phin. Na filiżankę kładzie się okrągłe, płaskie siteczko. Na nim stoi walcowaty kubeczek, z dekielkiem w środku, z którego skapuje sobie kawa. Na samą górę kładziemy małą przykrywkę. Wszystkie elementy wykonane są z metalu, więc w ogóle nie ma potrzeby, aby używać filtrów wykonanych z papieru. Jest to więc idealny gadżet dla wszystkich tych, którym leży na sercu dbanie o środowisko. Osoby ceniące sobie design, zachwycone będą chemexem. Połączenie kolby laboratoryjnej i szklanego dzbanka w kształcie klepsydry. Całość dopełnia elegancki, drewniany kołnierz, będący uchwytem. Są też urządzenia nieco bardziej skomplikowane, takie jak aeropress, ekspres przelewowy czy też ekspres automatyczny, który praktycznie wszystko zrobi sam. Wystarczy tylko wcisnąć włącznik. Od ilości możliwości wyboru sposobu parzenia, może rozboleć głowa. Co wybrać? Jak najwięcej eksperymentować. Im więcej przeróżnych prób, tym lepiej.

Jakie ziarna kawy kupić?

Jakie ziarna kawy wybrać
Najlepsze ziarna kawy znajdziesz tu

Robusta czy arabika? Lepiej wybrać pestki kawowca z Brazylii czy z Etiopii? Ciemno palone czy jasno? Jakie nuty smakowe powinny przeważać (tytoń, zielona herbata czy papaja)? Tego typu pytania można by mnożyć bez końca. Nie ma to najmniejszego sensu. Im więcej będziemy doświadczać różnorodności, w odkrywaniu świata kawy, tym lepiej. Dzięki temu znajdziemy swoje ulubione odmiany, do których zawsze będziemy chętnie wracać. To zdecydowanie najskuteczniejsza i najprzyjemniejsza metoda. Ważne jest także, aby ziarna przechowywać w sposób właściwy (przeczytasz więcej tutaj) i kupować ich tyle, ile zużyjemy w ciągu kilku dni. Upływający czas powoduje, że kawa staje się mniej smaczna i aromatyczna. Musimy unikać także wilgoci i wysokiej temperatury. Spiżarnia jest najodpowiedniejszym miejscem do przechowywania pestek kawowca. Zawsze też wyciskajmy nadmiar powietrza z torebki, kiedy ją zamykamy. Szczelnie ją zwijajmy i spinajmy klipsem. Nie powinniśmy także trzymać ziaren w otoczeniu innych produktów, cechujących się intensywnym zapachem. Unikajmy również światła słonecznego, nie wpływa ono korzystnie na świeżość naszej kawy.

Poszukujmy więc smaków ziaren, które najbardziej przypadną nam do gustu. Eksperymentujmy i stosujmy różne metody parzenia czarnego napoju. Te klasyczne oraz alternatywne. Im więcej doświadczeń i urozmaiceń, tym lepiej. Różnorodność wzbogaca.

Udostępnij nasz artykuł

Powiadomienia

Chcesz być na bieżąco z ofertami promocyjnymi i artykułami na blogu? Włącz darmową subskrypcję newsletter.

Dodaj komentarz